kalendarz adwentowy

Korzenie

Diabeł, choć mądry niczym Internet, jest głupi jak pień.

Albo lepiej, pień to znak jego głupoty.

Wiem, bo mi przyjaciel dwadzieścia lat temu wyjaśnił, że wycinka to nie to samo, co karczowanie. Jeśli wycinasz las, zwozisz drewno, a zostawiasz w ziemi pień. Za jakiś czas znów będziesz mieć las. Jeśli chcesz natomiast mieć tam pole, albo coś postawić, nie wiem, kaplicę, garaż, Mc Donalds’a, albo, jak to teraz jest w modzie w polskich miasteczkach, po prostu wyłożyć pięknie kostką z fabryki szwagra, to musisz karczować. Wyrywać z ziemi pnie, inaczej ta wredna przyroda wróci po swoje, cała w zieleni.

A diabeł zawsze o tym zapomina. Tylko tnie, a nigdy karczuje, gdy dusze pustoszy. Nie dałby zresztą rady korzeniom.

Dlatego drzewo ścięte, wyrasta, jak w bajce, w jednej chwili  wystarczy potrzeć słoje drzewa fioletową stułą i jak każe polski zwyczaj, trzy razy zapukać w drewno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.