dziennik z wyprawy do Szkocji

Szkocka Saga – z Wody

Uniosłem do góry klamkę, żegnając się z suchą plebanią, przekręciłem klucz, a wyżej, nad Coatbrigde, anioł chmur odkręcał zastępy kraników, chmary pryszniców, kropił wszystkimi kropielnicami wszechświata. Jednocześnie była mżawka i dorodny, tłusty deszcz, dobrze, że niebieskie wagony odchodzą prawie, że za rogiem. Wsiadłem i było pusto, albo towarzystwo szkockie i zagraniczne już pojechało do pracy, …

Continue Reading
rozważania

Morze z ogniem

Za nazwą tego bloga nie kryje się żadna filozofia. Akurat tego dnia, gdy postanowiłem go założyć, usłyszałem:  I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże.  Po mszy sprawdziłem: piętnasty rozdział Apokalipsy, wers drugi. Było to w okresie tych dziwnych czytań, …

Continue Reading